GPSbabel konwersja kilku plikow jenoczesnie

Sezon wycieczkowy w pełni i powoli gromadzi sie lista zapisów z podręcznego GPSu. Niektóre z GPS nie potrafią zapisać śladów w plik GPX tak jak na przykład używany przezemnie Magelln Explorist 210. Najczęściej zbieram ślady do momentu kiedy będę mógł je przeanalizować. Łatwym sposobem jest script za pomocą którego można masowo konwertować pliki z formatu LOG to KML. Format KML można wówczas obejrzeć na Google Earth.
Oto script:

#!/bin/bash
for i in `ls *.log`; do
out=${i%%.*}
gpsbabel -t -i magellanx -f $i -o kml,units=”m” -F $out.kml
## gpsbabel -i gpx -f $i -o kml -F $out.kml
done

Zapisz to w folderze w ktirym znajduja sie pliki do konwersji, nazwij go na przykład convert, zmień parametr egzekucji poprzez

sudo chmod x+a cnvert

I już możesz konwertować wszystkie pliki log do kml. Oczywiscie script nie jest ograniczony tylko do konwersji log do kml, wystarczy dopasowac odpowiednio parametryby konwertowac dowolne formaty obslugiwane przez gpsbabel.

GPS w Ubuntu

Korzystajac z pomocy na internecie znalazlem sposob jak podlaczyc GPS (port seryjny) do laptopa z Ubuntu. Oczywiscie nie byloby w tym nic nadzwyczajnego gdybym ograniczyl sie do podlaczenia wtyczki USB by skopiowac dane zapisane w pamiecie GPS na komputer. Sprwa staje sie o wiele bardziej skaplikowana kiedy chcemy odbierac z GPS dane na “zywo” czyli aktualna pozycje.

Continue reading GPS w Ubuntu

na piechote po dnie Morza Polnocnego

Jest noc a wlasciwie wczesny poranek okolo 05:00 AM 30 Wrzesnia 2007 statek dotarl do celu. Jest pelnia jednak ksiezyc nie moze sie przebic przez warstwe chmur. Musimy oposcic statek by udac sie dalej na 3,5 godzinny spacer po dnie Morza Polnocnego. Jest 15 stopni Celsius powiewa wiatr i chwilami niezle pada deszcz do tego jest jeszcze ciemno.
P1030193P1030195
by oposcic statek trzeba wejsc do zimnej wody o gledokosci okolo metra…

Dalej przez bloto po kolana w zacinajacym deszczu do switu maszerowalismy w grupie okolo 70 osob pokonujac trase z tego linku (zapis z GPS’u) http://maps.google.com/maps?q=http://krysmann.net/asp/geocache/wad-walk.kml

O swicie przeprawilismy sie jeszcze przez kilka potokow powstalych przy odplywie. Do przyplywu pozostaly 2 godziny 15 minut, pozniej woda zaczyna szybko przybywac.

IMG_0714IMG_0711P1030235P1030230

Po ponad 3 godzinach wyczerpani i przemoknieci ale bardzo zadowoleni z osiagniecia cala grupa osiagnela wyspe Schiermonikenoog. Po oplukaniu sie w wodopoju dla krow i przebraniu sie w suchsze rzeczy wrocilismy statkiem na staly lad do Lawersoog.

Ta jedna z atrakcji jakie mozna przezyc w holandii w okresie od maja do poczatku pazdziernika.
Zapraszam na fotorelacje na moim Flickr, autorami zdjec jest Frank Jacek i ja.